"Umarłych wieczność dotąd trwa, dokąd pamięcią im się płaci..." - Wisława Szymborska

Historia rodziny Wciślińskich

i rodzin spokrewnionych

Pogorzelski Stańczyk Biechoński Głowacki Chadajewski Szylling Karwowski Ryx Sikorski

zef Wciśliński z rodziną w 1922 r.
Piotr Wciśliński - rynek proszowicki w 1905 r.
INFORMACJE
GALERIE
WSPOMNIENIA

 

Od szeregu lat szperam w pamięci swojej, swoich krewnych, powinowatych, przeglądam internet, biblioteki. Ciągle przede mną wizyty w archiwach, rozmowy z żyjącymi, którzy "tak szybko odchodzą". Będę to robił dla dzieci, wnuków. Bardzo też liczę na to, że ta strona spowoduje, że nie tylko ja będę się tym zajmował. Wszystkich, którzy chcieliby coś dodać, uzupełnić, zweryfikować, ulepszyć, bardzo proszę o kontakt.

Na stronie znajdują się galerie zdjęć, wspomnienia okupacyjne, wojenne, opowieści o bohaterach, drzewa genealogiczne i wszystko to, co mi nadeślecie. Liczę na to.


Zaczynam tę stronę od umieszczenia na niej dwóch zdjęć, które darzę szczególnym sentymentem. To z lewej, wykonane prawdopodobnie w 1922 roku, przedstawia małżeństwo Florentynę i Józefa Wciślińskich z dziećmi. Stoją od lewej Józef, Zenon i Jadwiga. Pomiędzy rodzicami siedzi najmłodszy syn Stefan - mój Ojciec. Rodzina zajmowała wtedy czteropokojowe mieszkanie na III piętrze w kamienicy w Warszawie na ulicy Marszałkowskiej 22 (róg Litewskiej). Na parterze tego domu, od strony ulicy Marszałkowskiej, Józef Wciśliński miał duży sklep wędliniarski. Podczas Powstania Warszawskiego 1944 roku kamienica została zniszczona, podobnie jak kamienica na ulicy Madalińskiego 22, stanowiąca własność Józefa i Florentyny. Straciwszy dobytek całego życia, rodzina zmuszona została do wyprowadzki na Zagościniec. Tam mieli swój dom letniskowy, który od tej pory stał się domem rodzinnym. Po Powstaniu Warszawskim, chociaż również zniszczony miotaczami ognia, został odbudowany i stał się schronieniem dla wielu członków rodziny. Zagościniec, niegdyś wieś stanowiąca część tak zwanych Szop Niemieckich, to dzisiejszy rejon ulic Domaniewskiej, Lotników i Modzelewskiego. Do lat 50-tych XX wieku była to sielska okolica oddzielona polami i ogrodami od południowych krańców zabudowań warszawskich, które rozpoczynały się przy ulicy Woronicza. Później blokowiska zaczęły stopniowo przybliżać się i wreszcie około roku 1970 mieszkańcy Zagościńca zostali wykwaterowani do mieszkań zastępczych. Józef nie dożył tej chwili (zmarł w roku 1960).

Obok jest jeszcze starsze zdjęcie. Zostało wykonane na rynku w Proszowicach w 1905 roku z okazji dnia miejscowej straży pożarnej. Wśród patrycjatu miejskiego widać mężczyznę z kapeluszem na kolanach. Jest to Piotr Wciśliński - ojciec między innymi Józefa, który jest na fotografii obok, a także Stanisława, Antoniego, Andrzeja, Stefana i Karoliny. Piotr był uczestnikiem powstania styczniowego 1863 roku. Walczył w stopniu wachmistrza kawalerii pod dowództwem generała Mariana Langiewicza.

Rodzina Wciślińskich mieszka w Proszowicach przynajmniej od  początków XVIII wieku. Warto poznać jej dzieje...

Prawa autorskie zastrzeżone (c) Arkadiusz Z. Wciśliński 2006 - 2016
 

Nowe informacje w rozdziałach:

Wciślińscy nie z Piotra, czyli informacje o innych gałęziach rodu nie z Piotra.htm

Link do blogu o rodzinie Sikorskich z Proszowic - wielokrotnie skoligaconych z Wciślińskimi: www.zeszmulowiznyibrodna.blox.pl

 

 

liczniki